W kolejnym odcinku Muzyki z książek wracamy do Karla Ovego Knausgårda. Pamiętacie pełną energii playlistę do pierwszego tomu Mojej walki? Tym razem sprawdzimy, jakie dźwięki pojawiają się w części drugiej.
playlista Moja walka, Karl Ove Knausgard
Moja walka. Księga druga to opowieść o partnerstwie, o zakładaniu rodziny i ojcostwie. Karl Ove zmienia się, a czy zmieniają się jego upodobania muzyczne?

Muzyki jest w tej części wyraźnie mniej niż w pierwszej. Spójrzcie choćby na czas – poprzednio były prawie trzy, teraz znalazłam materiał na zaledwie półtorej godziny grania (może byłoby trochę więcej, gdybym nie udawała, że nie dostrzegam słabości Knausgårda do Emmylou Harris).
Kultura i sztuka zajmują tu ciągle dużo miejsca, ale jeśli pierwszy tom inspirował do przygotowania playlisty, drugi powinien mieć własną listę lektur. Tym razem muzyka została odrobinę ściszona i wygładzona, Karl Ove słucha na przykład płyty Mali Damona Albarna albo wspomnianej już Emmylou Harris, Linda dorzuca Toma Waitsa, a The Clash czy Dire Straits pojawiają się jedynie w krótkich wspomnieniach.

Jak zwykle zebrałam utwory wymienione w książce. Jeśli znałam jedynie tytuł płyty, wybierałam kilka ciekawych utworów na niej umieszczonych. Kiedy była mowa o koncercie, odszukiwałam utwory, które mogły być wtedy grane. A taki jest rezultat:




Chcecie więcej?


Recenzja pierwszego tomu Mojej Walki Karla Ovego Knausgårda 

Obsługiwane przez usługę Blogger.